Drycha jubilersko

Drycha jubilersko

Skończyłam moje pierwsze prace w srebrze :)
(próba 925)
Szalenie polubiłam obrączkę w oksydowane paski :)

Jeszcze muszę podszkolić się w fotografowaniu takich rzeczy, bo na zdjęciach nie widać, jak obrączki są wypolerowane, jak lśnią :( Może to kwestia niejednolitego otoczenia?... Następnym razem obfotografuję lepiej :)
ps. to NIE jest artclay
Hybryda

Hybryda

Biorąc trochę z budzika i pokrywki do garnka, kolii i klipsa... dodając lakier samochodowy i siateczkę od szampana... masę mediów i innych śmieci otrzymamy... Hybrydę.
Taking a bit of alarm clock and cover the pot, a necklace and clip ... car paint and adding a mesh of champagne ... much of the medias and other garbage we get ... A Hybrid.
odwłok:

nastroje.

nastroje.

(chyba pierwsza praca, jaką ocenzurowałam!)
wpis do wędrownego żurnala Martyny...
"nastroje"

...czyli długopis zamordowany.
halloweenowe millefiori!

halloweenowe millefiori!

Zaczęłam bawić się w millefiori!Co prawda już kiedyś miałam jedno podejście... ale dopiero teraz mnie trafiło!
Postawiłam na halloweenowe motywy :)
Są już duchy, czaszki, dynie...
pop-up!

pop-up!

Hehehe, na początek muszę się przyznać, ze tak się zaaferowałam pop-upem, że nie zrobiłam zdjęć karty od zewnątrz!
Zaczęłam niedawno, to jest mój trzeci pop-up. Czyli taki... hm.. papierowy mechanizm jak w książeczkach dla dzieci ;))
Nie przedłużając wstępu, wnętrze karty:



Żaglówkę zrobiłam już jakiś czas temu... leżała polakierowana... gotowa... i przy szukaniu tematu na kartę nie dałam jej spokoju, musiała się tu znaleźć!

Kartka ma dwa pop-upy. Jeden przy otwarciu normalnie... drugi -z życzeniami - po odsunięciu wskazówki.
..z życzeniami, bo karta trafiła się Cynce :)
Tutaj zbliżenia i bok mechanizmu:
Bardzo mi się ta technika spodobała. Już tłoczą się w głowie pomysły na następne pop-upy ale teraz mam tyle planów w kolejce, że nie mam pojęcia, kiedy pokaże jakiś następny!...
wzburzone fale

wzburzone fale

Tak, tak… Wakacje się skończyły już jakiś czas temu, zaczęła się druga połowa września i nasze myśli (…a przynajmniej moje;) krążą wokół złocistych liści, dyń, jesiennego wiatru i… Trochę się chyba zagalopowałam! …i odeszłam od tematu, bo głównym bohaterem dzisiejszego wpisu jest zdjęcie znad Bałtyku, które wykonałam zdaje się 3lata temu, może 4?…


Blog Na Strychu już czeka na Was z wpisem, w którym dowiecie się, jak zrobiłam powyższe LO. :)
Zapraszam!
Lulu w koralikach

Lulu w koralikach

przyszła pora na Lady Lulu w koralikach :)

broszka o średnicy ~4cm wyszywana koralikami na ekologicznej skórze
serce stanowi zdjęcie Laly Lulu pod okrągłym szkiełkiem.

Oczko w koralikach

Oczko w koralikach

broszka ~4cm, haft koralikowy na skórze ekologicznej
serce stanowi zdjęcie Oczka pod szklanym kaboszonem

ażurowo

ażurowo

Z coloseum wskoczyłam w ażury.
Porobiłam zdjecia, więc powinnam teraz częściej wrzucać posty. :)

sposób na kwiatka

Większość kwiatów Primy wydaje się gotowa do użycia. Mają wzory, cieniowania, ozdobne środki… ale część z nich – szczególnie te białe – kusi, żeby się do nich dobrać.
Po pierwsze – możemy nadać kwiatkowi wzór.
Na poniższym obrazku kolejno od lewej: stempel, stempel na barwionym kwiatku i -po prawej – rubons. Żeby go nałożyć, musiałam oderwać górę kwiatka i później ją przyklejać, ale nie stanowiło to większego problemu.
Stemplując takie kwiaty musimy odginać kolejno płatki i stemplować każdy oddzielnie, żeby nie było przerwy bliżej środka.
Skoro wspomniałam już o barwieniu – możemy robić to na wiele sposobów. Na poniższym obrazku widać, jak bawiłam się mediami. Kolejno od góry, od lewej:
Glimmer Mist, Chalkboard, Glimmer Glam,
Glimmer Glaze, Perfect Pearls Mist, Crackle Paint
Poniżej farba i tusz.
Na górze mamy przykład dabbera, na dole tuszu distress.
Po lewej -na sucho, po prawej po spryskaniu kwiatka wodą.
Srokom ;) spodoba się kwiatek w wersji pokrytej brokatem ;) Niestety na zdjęciach tego nie widać ale na pewno wyobrażacie sobie, jak świetnie mieni się w świetle. Najpierw pokryłam go Glossy Accentem, następnie wsadziłam do słoiczka z brokatem.
Skoro bawimy się mgiełkami – można sięgnąć po maski. Na mniejszych kwiatkach ich użycie nie będzie wyglądać spektakularnie ale spróbujcie z większymi.
Osobiście polecam eksperymentowanie z łączeniem mediów ;) Na poniższych zdjęciach połączenie Crackle Paint i mgiełek nakładanych gąbeczką:
I to by było na tyle! :)
Może macie jakieś własne sprawdzone techniki ozdabiania kwiatów? :)
jestem tekstem

jestem tekstem

Karola podrzuciła mi niedawno kawałek "Czereśnie" i słuchałam, słuchałam...
Mimo, że jest z deka nie mój i szczerze mówiąc mam go już trochę dość... Musicie przyznać, że tekst ma bardzo fajny.
Postanowiłam go kiedyś wykorzystać... okazja nadarzyła się przy wędrującym żurnalu Timboctou :)

Klikać po większy rozmiar całości.
Bazgroł mój...

Tagi

mixedmedia (161) kartki (85) scrapbooking (83) 3rd Eye (70) journal (68) tutorials (66) dark (61) Scraps of Darkness (58) kolaż (46) notesy (32) o produktach (24) lo (21) tagi (18) altered (16) halloween (15) warsztaty (11) albumy (10) dolls (8) muzyka (8) lalki (7) review (7) Kuretake (6) artykuł (5) ślub (5) monster high (4) steampunk (4) zakładki (4) fotografia (3) pudełka (3) home (2) pop-up (2) ramka (2) shadowbox (2) (anty)ramki i lustra (1) magnesy (1) quilling (1) recycle (1) vintage (1)
Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger