imagine

imagine

Czasem rzeczy same się układają.
Sometimes things arrange themselves. 

{please click to enlarge}


Tę stronę journalową popełniłam z zestawem Scraps of Darkness. Papier, tiul, sowa, korona, kompas, tekturki, domino, cwieki, wycinanki, łańcuszek i parę innych rzeczy... pochodzi z wrześniowego zestawu SOD "My guy" :)
Użyłam też naklejek, kosteczki Primy i metalicznej farby z poprzednich zestawów.
That's art journal page with SOD stuff. I used paper, tule, owl, trinket, compass, chip boards, domino, brads, die cuts, chain and few other things.... from September SOD Kit "My guy" :)
I used stickers, tile with bird, metallic paint from previous Kits.

*
 Możecie śledzić SOD na Pinterest! Koniecznie sprawdźcie ;)
You know that Scraps of Darkness have Pinterest now? You must check this out ;)

In celebration, we've started a new contest, Pin to Win. All you have to do is visit our Scraps of Darkness Pin to Win board, and follow the instructions there (in other words, repin the kit picture and leave us a comment). You have from now until October 8th to enter!

dreamcatcher * łapacz snów

dreamcatcher * łapacz snów

Craftypantki łapią sny :)
Chciałam zrobić "prawdziwy" łapacz, kupiłam czarne pióra....  zrobiłam bazę z utkaną czarną pajęczyną... ale obręcz za bardzo się wyginała a nie znalazłam dobrego zamiennika... W myśl, że lepiej coś zrobić porządnie a nie byle jak, odłożyłam zrobienie łapacza snów na później. Za to pojournalowałam sobie wykorzystując ten motyw. :)
I want to make "real" dreamcatcher but by now - unfortunatelly I haven't good round base... So that project must wait a while... but I made art journal entry with this motif. :)

Wpis powstał dla sklepiku Na Strychu, na ich blogu znajdziecie informacje o użytych materiałach.

*
Howhg!
*
"Get out of my head" LO with *September Scraps of Darkness Kit*

"Get out of my head" LO with *September Scraps of Darkness Kit*

Time for my Scraps of Darkness September Kit project!
I had lil' delay but hope You  forgive me. ;)
Czas na mój projekt z wrześniowym zestawem Scraps of Darkness
Mam nadzieję, ze wybaczycie mi spóźnienie. ;)

The kit is named "My guy", and is full of Prima Craftsman, Kaisercraft Sears & Son, and lots of fun embellishments to play with!
You can check all add ons on SOD blog or site.
W zestawie "My guy" znajdziecie kolekcje Primy "Craftsman", "Sears&Son" Kaisercrafta i wiele ciekawych ozdób! Wszystkie dodatki możecie obejrzec na blogu SOD lub ich stronie.
*
Some time ago man completely unrelated to scrapbooking asked me "Why are you doing this?". Reflect on this took me some time and I think the most important is process of creation. Thrown away all thoughts to paper. You may wonder whether it is still scrapbooking? ... but the techniques (and especially materials) are the same or similar.
Jakiś czas temu ktoś kompletnie nie związany ze scrapbookingiem spytał mnie "Po co to robisz?"
Chwilę zajęło mi się zastanowienie nad tym wszystkim i myślę, że najważniejszy jest proces twórczy. Możliwość wyżycia się i ubrania wszystkich kołaczących się myśli i wyrzucenia ich na papier. Można zastanawiać się, czy to nadal scrapbooking? ...ale techniki (i przede wszystkim materiały) są te same lub podobne.

Feel free to turn on the music and drown in my work.
Zapraszam do włączenia muzyki i wsiąknięcia w moją pracę.






*
 Don't think that's the end. I'll show more work with Sept SOD Kit soon.
Nie myślcie, że to koniec. Wkrótce pokażę więcej projektów z wrześniowym zestawem SOD.
dyniowa kartka * pumpkin card

dyniowa kartka * pumpkin card

Dynia to czy marchewka? Bardziej jesienna czy leciutko Halloweenowa?
Pumpkin or carrot? More fall or lil' Halloween?

Kartkę zrobiłam specjalnie dla sklepiku Na Strychu, z materiałów dostępnych u nich :)
I created that card for Na Strychu store, with their products :)
 

Serducho to stempel 3rd Eye. * Heart is 3rd Eye stamp.
*
Udanego weekendu!
Zapraszam na DaWanda Love Market w Warszawie :) Będę tam z moimi wytworami: kartkami, notesami, biżuterią... Poza targami będzie dużo, dużo atrakcji, Pl. Wilsona obchodzi urodziny!! :D

Have a wonderful weekend!
targowo * fair LO

targowo * fair LO

Dawno, dawno temu… może nie za siedmioma górami i lasami ale za jednym z warszawskim hoteli, w klubie, zorganizowane były targi rękodzielnicze, na których się wystawiałam :)
Wolfann i Finnabair – przychodząc – zrobiły mi świetną niespodziankę :D
Long time ago... well, probably something about 2 years ago... I was with my dolls, frames, notebooks etc. on handmade fair :) Finnabair and Wolfann made me big suprise! and some photos :D


Po informacje na temat materiałów (w tym drobny sekret, jak zrobiłam negatyw stempla "Oczka" z 3rd Eye) zapraszam na bloga Na Strychu! :)
Informations about products (only in polish, sorry) at Na Strychu blog.

 *
Widzieliście mój ostatni wpis o musie czekoladowym? Podobno odciągnełam Makówkę od pracy :D Zrobiła mus, była zasłodzona i szczęśliwa :)) Ja się wczoraj (w Międzynarodowy Dzień Czekolady!) nie popisałam... ale dziś zbieram się do zrobienia tarty podobnej do tej pokazanej wczoraj przez Maryś. No dobra... kruche będzie trochę inne... i masa też... i owoce... ale nadal to będzie tarta z masą czekoladową i owocami :D

Did you see my post about chocolate mousse? I want to make tart with chocolate filling and fruits today :D
Musowo!! Mus czekoladowy.

Musowo!! Mus czekoladowy.

Zdziwiły mnie dziś już dwie rzeczy.
1: Dziś Międzynarodowy Dzień Czekolady!!! Ja o tym nie wiedziałam? Jak mogłam nie wiedzieć?
2: Jak to możliwe, że nie pisałam o moim ulubionym musie czekoladowym? Trzeba to naprawić!!

Mus... Oczywiście można "na leniwca" po prostu zmiksować bitą śmietanę z rozpuszczoną czekoladą... ale mus, który znalazłam na blogu "Moje wypieki" pobił wszystkie!!! Na blogu Doroty możecie zobaczyć na zdjęciu tę fantastyczną, rozpływającą się w ustach konsystencję...


Moje zdjęcia nie są tak spektakularne ale mus był PYSZNY!


Przepis? Trochę go zmieniłam:

 > 1,5 tabliczki czekolady mlecznej (150g)
> tabliczka (100g) czekolady gorzkiej
> 4 łyżki wody
> 30g miękkiego masła
> 3 jajka 
> 50g cukru pudru (lub drobnego cukru)
> 125ml śmietanki kremówki 36% 

Czekoladę i wodę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, miksujemy z masłem.
Białka ubijamy na sztywno, pod koniec do piany dodajemy cukier.
Ubijamy śmietanę.
Masę czekoladową miksujemy z żółtkami i połową piany z białek (dodając stopniowo, raz żółtko, raz trochę piany). 
Masę czekoladową mieszamy delikatnie z dodawanymi stopniowo: bitą śmietaną i resztą piany z białek.

Teraz musimy wykazać się cierpliwością i wstawić mus na 3 godziny do lodówki :)

*

Na zdjęciach widzicie mus z trzech rodzajów czekolady - bawiłam się w robienie trzech mas! Od góry: mus z czekolady mlecznej, mus z czekolady deserowej i na  końcu mus z gorzkiej czekolady. Udekorowałam go frużelina wiśniową (wiśnie w żelu) i łyżeczką bitej śmietany ...a w środku było truskawkowe serducho :D

To co, kto świętuje Dzień Czekolady? :D

back to Ghoulia

back to Ghoulia

Ruszyłam Ghoulię!!! Gdyby ktoś nie wiedział - jakiś czas temu... no dobra, na gwiazdkę dostałam dwie lalki Monster High. 23-letnia baba i lalka? Tak, dokładnie. Wielu kolekcjonerów itd. upodobało sobie lalki MH. Mają ciekawe - i co ważne! - różne rzeźby buziek, ciałka, można z nich wyczarować świetne rzeczy!! Poza tym kosztują dużo (DUŻO!!!!) mniej niż dollfie. Koniecznie spójrzcie na moją tablicę na Pinterescie poświęconą customom MH. Co prawda dawno nic do niej nie dodawałam... ale i tak jest na co patrzeć.
Some time ago... ok, I get Monster High for last X-mas. 23 years old and doll? Yeah. MH have different faces, bodies... they are perfect to customize! And they much more cheaper than dollfies!!! Be sure to look at my Pinterest board with MH customs. I didn't add any new pins last times... but there's something to look at anyway ;)
*
U mnie weekend zaczął się myciem lalce włosów. Mhm. Później było cięcie... czego się obawiałam, lalce kudeł nie odrośnie... ale wyszło fajnie. Teraz jestem w trakcie szycia spódnicy. Z tej okazji parę zdjęć ;)
For me, the weekend began with washing doll's hair. Mhm. And made haircut... I was lil' scared but it came out fine. Now gown is in progress. On this occasion: some photos;)



 Poniżej szyjąca się kieca: * Gown in progress:



...i na deser zdjęcie pod światło. Bolerko z kapturem (Jak to ładnie nazwać? Ratunku!!), które uszyłam jakiś czas temu aż prosi się o takie zdjęcia ;)
...and photo by light. Hoodie that I made some time ago is great for photos like that;)

*
Wszystkich lalkomaniaków POZDRAWIAMY! :D
...zapraszam też pod tag "monster high" na blogu, jeśli chcecie zobaczyć wcześniejsze etapy prac z Ghoulią.

See you, dollmaniacs! :D
Check the tag "monster high" on my blog, if you want to see the earlier stages of my work with Ghoulia.

Tagi

mixedmedia (161) kartki (85) scrapbooking (83) 3rd Eye (70) journal (68) tutorials (66) dark (61) Scraps of Darkness (58) kolaż (46) notesy (32) o produktach (24) lo (21) tagi (18) altered (16) halloween (15) warsztaty (11) albumy (10) dolls (8) muzyka (8) lalki (7) review (7) Kuretake (6) artykuł (5) ślub (5) monster high (4) steampunk (4) zakładki (4) fotografia (3) pudełka (3) home (2) pop-up (2) ramka (2) shadowbox (2) (anty)ramki i lustra (1) magnesy (1) quilling (1) recycle (1) vintage (1)
Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger