15 kwietnia 2012

 Reveal Day! :D I love that time of month when I show You my creations with new awesome Scraps of Darkness Kit :) What's on April? Sakurabana! Kit with japan wind, black and reds - fusion of BoBunny, FabScraps and Glitz papers! Very original :)
Czas na premierę nowego zestawu Scraps of Darkness! Uwielbiam ten dzień miesiąca ;) Co w kwietniu? Sakurabana! Czyli japoński wiatr połączony z czerniami i czerwieniami - fuzja papierów BoBunny, FabScraps i Glitz. Bardzo oryginalne połączenie ;)


The first one: photo album. Compilation of lace - lace patterned paper, real beautiful lace on cover, lace bond and... what I used for the application of modeling paste? Of course, lace;)
 Na pierwszy ogień album na zdjęcia. Kompilacja koronek - papier w koronkowy wzór, koronka umieszczona na okładce, wiązanie albumu - koronka. Czego użyłam do nakładania pasty modelującej? Oczywiście koronki ;)
inside: black pages interleaved with calque:
 wnętrze: czarne kartki przekładane kalką:

*
 Have you seen Suepup april sketch? I made card based no it:
Widzieliście mapkę Suepup? Ja na jej bazie stworzyłam kartkę:


*
My private inspector for spring cleaning ;) I wondered... do you know what's on pic? This is my mean she-cat peeking by grid in the bathroom door. (Yes, my cat is a shameless voyeur.)
LO was inspired by Glitz - I made it for the challenge. :)
 Mój domowy inspektor do spraw wiosennych porządków. Zastanawiałam się, czy widzicie, co jest na zdjęciu? To moja kocica zaglądająca w kratkę w drzwiach łazienki. (Tak jest, mój sierściuch to bezwstydny podglądacz.)
LO powstało dzięki inspiracji Glitza - zrobiłam ją na wyzwanie. :)

 *
 Do you remember? I created LO with that pic some time ago but I no longer like old work;) I grab the photo and made a page with SOD stuff! Much better :)
Kojarzycie? Kiedyś już oscrapowałam to zdjęcie ale stara praca mi się przestała podobać ;) Oderwałam zdjęcie i umieściłam je między dodatkami z SOD! Od razu lepiej :)



 *
 At the end... pages from 2010 album - friends' Housewarming Party! At first sight clean but... you can open the wings;) (Ohhhhh, how I love these flowers from BoBunny paper!)
 Na deser strony z albumu 2010 - parapetówka znajomych. Na pierwszy rzut oka spokojnie ale... strony mają otwierane skrzydełka ;) (Raaany, jak ja uwielbiam te kwiaty z papieru BoBunny!!)

LOL, Have you ever seen Finnabair with clean hands? ;)
Hehe, widzieliście kiedyś Finn z czystymi dłońmi? ;) 
*
To i jeszcze więcej możecie stworzyc ze Scraps of Darkness!! Polecam!

Tagged: , , , , , ,

10 komentarzy:

  1. album na zdjecia i scrap powalil mnie na kolana ;o przepiekne prace!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne prace! A oscrapowane zdjęcie jest po prostu przeboskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie prace przepiękne i takie bardzo "Dryszkowe":) Moje serce skradł album na zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace, a notes skradł mi oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o mamo! wszystkie praca są zarąbiste!!!!!!!
    chylę niziutko czoła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Scrap z kocim podglądaczem jest boski!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lekkiego oczopląsu doznałam, bo tyle tego dobra naraz :)
    Album wyjątkowy - cuda, Pani, cuda!
    Domowy Inspektor - genialny! Rozbawił mnie do łez, hihihi :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. OOOHhh, I did make it to the reveal. This month has been a mess! everything you have made is gorgeous Drycha! I especially love that book!

    OdpowiedzUsuń

Drycha scrapbooking - handmade - dollmaking © 2013 | Powered by Blogger | Blogger Template by DesignCart.org